Krzysztof Niewiński

Prowadzę liderów przez transformacje na wielozespołowy model produktowy. Od 12 lat. Ostatnio 15 miesięcy w G2A.

Krzysztof Niewiński
Case Study

Ostatnio: 15 miesięcy w G2A

G2A przeszło z 18 zespołów komponentowych, splątanych zależnościami i lokalnymi celami, z ponad 100 inicjatywami ciągnącymi się równolegle - do wielozespołowej organizacji produktowej z jednym backlogiem priorytetów i bliską współpracą między zespołami. Time-to-Market skrócony 5-krotnie. Współpraca między zespołami i działami stała się - według samego zarządu - jedną z kluczowych zdolności firmy.

Byłem zaangażowany na pełny etat jako Transformation Manager. Projektowałem zmianę razem z liderami, prowadziłem edukację ponad 160 osób, poprowadziłem Self-Designing Teams Workshop, współpracowałem z Head of Product i Product Managerami nad outcome-driven backlogiem.

Najmocniejszym dowodem, że zmiana weszła głęboko, jest dla mnie to, że po moim odejściu organizacja samodzielnie kontynuuje rozwój systemu, który razem zaprojektowaliśmy.

Obejrzyj case study

O mnie

Wierzę, że najlepsze firmy wygrywają nie dlatego, że mają więcej ludzi, większy budżet czy bardziej przewidywalne delivery. Wygrywają, bo mają lepszy system pracy - taki, który pozwala wielu zespołom wspólnie odkrywać i dostarczać wartość szybciej niż konkurencja.

Ten system nazywam Wielozespołowym Modelem Produktowym. Łączę w nim pryncypia produktowe (Cagan, Torres), zasady projektowania organizacji w skali (Larman, Galbraith) i strategię rozumianą jako kaskada decyzji (Lafley, Martin) - w jedną spójną całość, która działa od strategii po delivery.

To trudne.

To rzadkie.

I to właśnie tutaj powstaje przewaga.

Moje doświadczenie

Od początku interesowało mnie tworzenie produktów. Zaczynałem w 2005 roku jako inżynier oprogramowania, z czasem przeszedłem przez stanowiska techniczne i menedżerskie, by skupić się na product managemencie, discovery i strategii produktowej. Wszystkie te warstwy, od kodu po strategię, dały mi rozumienie produktu z perspektywy zespołów, biznesu i klienta.

Przez 10 lat byłem partnerem w ProCognicie, firmie szkoleniowo-doradczej, w której prowadziłem programy edukacyjne i transformacje. Równolegle prowadziłem własne projekty produktowe: roome.pl (system zarządzania rezerwacjami przestrzeni, zamknięty) oraz AI Product Scout, który rozwijam obecnie. Praktyka budowania własnych produktów jest dla mnie tym, czym dla architekta zaprojektowanie własnego domu. Sprawdza, czy to, czego uczę innych, sam potrafię zrobić.

Doradzałem i szkoliłem ponad 60 firm, od scale-upów po duże organizacje. Wśród nich m.in. Allegro Group, PayU, G2A, Orange, UPC, ERGO, CircleK oraz startupy: Uncapped, VRenetic, HRS, Finevare. Prowadzę społeczność LeSS Warsaw i podcast LeSS-Talks.

Doświadczenie

Pomagam firmom, które mają wiele zespołów, ale brakuje im spójności i wspólnego kierunku; borykają się z zależnościami, koordynacją, czy lokalną optymalizacją; chcą wdrożyć Model Produktowy na poziomie całej organizacji; próbowały gotowych „modeli", ale nie osiągnęły tempa ani efektów; chcą wykorzystywać AI, ale obecny system pracy ich blokuje; chcą pracować prościej, szybciej i skuteczniej realizować cele.

Tworzę system pracy, który pozwala wielu zespołom działać jak jedna, spójna organizacja produktowa.

Jak pracuję

Praca z wewnątrz organizacji. Najlepsze rezultaty osiągam, kiedy jestem obecny w codziennym życiu firmy: w Slacku, na refinementach, w rozmowach jeden-na-jeden z liderami, niekiedy w bezpośredniej pracy z zespołami inżynierskimi. Tylko z takiej perspektywy widać realne tarcia w systemie pracy. W G2A byłem zaangażowany na pełny etat przez 15 miesięcy. Praca z dystansu, oparta na okresowych prezentacjach, nie pozwala na zmianę głębszą niż kosmetyczna.

Horyzont liczony w miesiącach, nie w tygodniach. Transformacja systemu pracy w organizacji produktowej działającej w skali zajmuje od 6 do 12 miesięcy. To nie jest kwestia tempa wdrożenia, tylko czasu, w którym nowa struktura, nowe role i nowy sposób podejmowania decyzji zaczynają działać samodzielnie. Każda obietnica szybszej zmiany dotyczy w praktyce wymiany etykiet, nie systemu.

Razem z liderami, nie zamiast nich. Nie przejmuję decyzji ani odpowiedzialności. Projektuję zmianę wspólnie z osobami, które będą ją prowadzić po moim odejściu. Moim celem jest zostawić organizację, która sama dalej się rozwija, nie taką, która zatrzymuje się wraz z końcem współpracy.

Przewaga w świecie AI

AI radykalnie przyspiesza tempo, w jakim zespoły mogą odkrywać, eksperymentować i dostarczać wartość. Ale tylko w organizacji o wysokiej adaptacyjności, która potrafi szybko się uczyć, zmieniać kierunek bez chaosu i podejmować decyzje tam, gdzie powstaje wartość.

W systemie pracy pełnym silosów, zależności i blokad AI nie przyspiesza - potęguje problemy, mnoży pracę, której nikt nie potrafi skonsumować. W organizacji adaptacyjnej AI staje się realnym akceleratorem.

Dlatego zaczynam nie od AI, tylko od konstrukcji organizacji.

AI przyspiesza.

Adaptacyjny system pracy umożliwia.

Czytaj więcej →

Dlaczego to robię

Wierzę w firmy, które są jednocześnie skuteczne i dobre dla ludzi. W których managerowie naprawdę umieją prowadzić organizację, w których strategia łączy się z codzienną pracą zespołów, i w których ludzie mogą wykorzystać swój potencjał, a nie tylko go kawałek po kawałku oddawać.

To moja misja: budować takie firmy razem z liderami, którzy są na to gotowi.

Wizja, która mnie prowadzi, jest prostsza: chcę, żeby w Polsce powstawało coraz więcej świadomych, sprawnych organizacji produktowych działających w skali. Bo wiem, że to jest możliwe - widziałem to z bliska wystarczająco wiele razy, żeby przestać mieć wątpliwości.